Kiedy już dzieci wyfruną z gniazda i wchodzimy w szeregu rencistów i emerytów, życie wydaje się takie jakieś puste. Dawna aktywność życiowa i społeczna ulega takiemu przekształceniu, że nagle otrzymujemy wolny czas, którego teraz nie potrzebujemy, a który jeszcze kilka lat temu były na wagę złota. Do tego często boimy się odsunięcia na margines życia, utraty niezależności czy osamotnienia. Jeśli uważamy, że nigdy nie jest za późno, by się czegoś nauczyć, dobrym rozwiązaniem jest uczestnictwo w Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

Czym jest Uniwersytet Trzeciego Wieku?

Jesień życia może być czasem oddawania się tym przyjemnościom, na które w czasie młodości nie mieliśmy czasu, sił czy pieniędzy. Jedną z nich może być studiowanie. Najlepiej studiuje się jednak w grupie równolatków, dlatego dla osób na rencie czy emeryturze powinno przypaść do gustu uczenie się na Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

Uniwersytety Trzeciego Wieku to placówki dydaktyczne dla osób „wcześniej urodzonych”. Najczęściej zlokalizowane są przy działających uczelniach wyższych, ale coraz więcej takich placówek otwieranych jest w szkołach czy przy klubach seniora. Według danych Stowarzyszenia Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Polsce takich placówek jest około 400. Aktywność intelektualna i fizyczna daje także gwarancję sprawności i pogody ducha, chroni przed depresjami, frustracjami, samotnością i czasem nawet chorobą.

Uniwersytety Trzeciego Wieku to nie tylko sposób na zdobycie wiedzy, ale także przywrócenie radości życia. Frekwencja i relacje słuchaczy polskich uniwersytetów trzeciego wieku pokazują, że okres kiedy zamknęliśmy już rozdział związany z pracą zawodową, także może być piękny. Do tego przebywanie w grupie osób o zbliżonym wieku jest pozytywne w przypadku, kiedy dzieci i wnuki są daleko i nie mają możliwości częstych odwiedzin.

Pierwsze Uniwersytety Trzeciego Wieku założono we Francji w latach 70-tych XX wieku. Ich powstanie było odpowiedzią na potrzeby osób starszych. Bardzo szybko powstały także w innych krajach, a w 1975 roku powstała międzynarodowa organizacja skupiająca uniwersytety trzeciego wieku z całego świata (AIUTA). Ich celem jest promowanie edukacji osób starszych, wymiana wiedzy i doświadczeń pomiędzy uniwersytetami z różnych krajów, również prowadzenie badań na temat edukacji dorosłych. W tym samym też roku otwarto pierwszy Uniwersytet Trzeciego Wiek w Warszawie, w warszawskim Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego. Jego założycielką była prof. Halina Szwarc – doktor nauk medycznych, zajmująca się gerontologią.

Wyróżnia się dwa modele uniwersytetów trzeciego wieku. Pierwszy – to model francuski, w którym uniwersytety trzeciego wieku są związane z ośrodkami akademickimi lub innymi ośrodkami oświaty dorosłych. Ten model jest też wprowadzony w Polsce. Drugi model – brytyjski –jest oparty na samokształceniu i samopomocy seniorów, bez wsparcia ze strony uczelni wyższych. Studenci-seniorzy sami organizują zajęcia, wykorzystując własną wiedzę i wykształcenie. Nie ma podziału na studentów i wykładowców. Dużą wagę przywiązuje się do kształcenia eksperymentalnego i grupowego.

Dla kogo jest Uniwersytet Trzeciego Wieku?

Obecnie w Polsce osoby powyżej 65 roku życia stanowią ponad 14% społeczeństwa. Według Głównego Urzędu Statystycznego zaledwie 3,5% spośród nich jest aktywna zawodowo. Pozostali zaś po przejściu na emeryturę zamykają się w domu. Z powodu niskich emerytur i rent wiele z tych osób zagrożone jest ubóstwem i nie uczestniczy w żadnych przedsięwzięciach kulturalnych, szczególnie, jeśli mieszkają w małych miejscowościach. Przyjęty model spędzania czasu w domu przed telewizorem, brak możliwości i chęci do pełnego uczestnictwa w życiu prowadzi do wykluczenia społecznego. Ze społecznego punktu widzenia bardzo ważne jest, by nie dopuścić i przeciwdziałać takiej sytuacji. Dobrą alternatywą jest właśnie uczestniczenie w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, które są dedykowane właśnie dla głodnych wiedzy osób starszych.

Przytłaczająca większość słuchaczy Uniwersytetów Trzeciego Wieku stanowią kobiety pomiędzy 50 a 90 rokiem życia. Wynika to przede wszystkim z czysto statystycznego faktu: kobiety statystycznie żyją dłużej od mężczyzn i w te grupie wiekowej jest ich znacznie więcej, są w lepszej kondycji, a także mniejsza ich liczba nadal pracuje mimo uzyskania wieku emerytalnego. Sprawia to, że zajęcia, tematy spotkań, zapraszani goście dobierani są pod zainteresowania kobiet. Dużym wyzwaniem jest opracowanie ciekawej propozycji także dla panów, dotarcie z ofertą Uniwersytetów Trzeciego Wieku do nich i zaktywizowanie męskiej części środowiska seniorów.

Ile kosztuje udział w Uniwersytecie Trzeciego Wieku?

Najczęściej przystępując do studiów należy wpłacić wpisowe. Nie jest one tak wysokie jak dla studentów np. studiów zaocznych, gdyż zazwyczaj wynosi ok. 50 zł za semestr nauki. Zdarza się, ze słuchacze płaca miesięczne czesne w kwocie kilku złotych. W przypadku zajęć, które wymagają np. wynajmu dodatkowej sali do zajęć na basenie czy jogi (wszakże studia to także aktywizacja fizyczna, a nie tylko duchowa), studenci zobowiązani są uiszczać dodatkową opłatę. Niskie koszty zachęcają do udziału w wykładach Uniwersytetu Trzeciego Wieku – stąd prawie 100% frekwencja podczas zajęć. Jedynym problemem dla osób mieszkających poza większymi miastami, takimi od 50 tys. mieszkańców wzwyż, jest jeszcze koszt lub możliwość dojazdu. Zaledwie 11% z 400 placówek znajdujących się w Polsce znajduje się w mniejszych miejscowościach i działają one na zasadzie uniwersytetów ludowych.

Niskie koszty gwarantowane są tym, że Uniwersytety Trzeciego Wieku często są dofinansowane przez instytucje, w ramach które prowadzą działalność. Część z nich jest też dofinansowana z budżetów miast lub gmin, wykorzystuje darowizny od firm, dochody z przekazanego 1 % podatku. Uniwersytety pozyskują też granty z funduszy rządowych i Unii Europejskiej oraz korzystają z różnych form sponsoringu.

Co daje Uniwersytet Trzeciego Wieku?

Uniwersytety Trzeciego Wieku to przede wszystkim możliwość rozwoju intelektualnego dla seniorów. Większość palcówek prowadzi wykłady i prelekcje dla swoich słuchaczy. Największym zainteresowaniem cieszą się te z dziedziny prawa, ochrony zdrowia, historii, sztuki, turystyki, geografii, kultury lokalnej czy psychologii. Ponadto organizowane są warsztaty i zajęcia praktyczne jak kursy komputerowe i językowe, zajęcia sportowo-ruchowe, plastyczne i turystyczne czy krajoznawcze. Niemniej ważną rolą Uniwersytetów Trzeciego Wieku jest integracja. Podczas spotkań seniorzy mają możliwość wymieniać poglądy, organizowane są wspólne wycieczki, spotkania świąteczne, wyjścia do teatru czy kina, wernisaże prac plastycznych, turnieje gier karcianych itd.

Uniwersytety Trzeciego Wieku dają także wiele społeczności lokalnej. Słuchacze to często osoby działające na rzecz życia kulturalnego, pomocy innym poprzez rozwijanie i wspieranie wolontariatu, organizację imprez kulturalnych, spotkań z młodzieżą, na których dzielą się swoją historią – często tą związaną z II Wojną Światową, walką z okupantem, Powstaniem Warszawskim, holokaustem, rzezią wołyńską czy walką z systemem totalitarnym w Polsce powojennej. Seniorzy często także dzielą się swoim doświadczeniem: organizują warsztaty rękodzieła itp., czytają książki dzieciom w ogniskach i klubach osiedlowych, przedszkolach, wraz ze szkołami biorą udział w spotkaniach z ciekawymi ludźmi. Sprzyja to pogłębianiu dialogu międzypokoleniowego.

Podobał ci się ten artykuł? Zapisz się do naszego newslettera!