Przedświąteczna bieganina nie służy relacjom rodzinnym i tak łatwo odrzucić w niej dzieci. Przecież są małe, co one mogą pomóc, właściwie przeszkadzają. Lepiej, by bawiły się spokojnie same w pokoju, a wtedy my, dorośli, szybciej skończymy swój wielkanocny maraton między myciem okien, sprzątaniem, gotowaniem czy pieczeniem mazurka. Warto jednak zauważyć, że dzieci, nawet te małe, powinny być wciągane w wielkanocną krzątaninę.

Wspólne sprzątanie

Wiosenne, przedświąteczne porządki wcale nie muszą oznaczać, że przegonisz wszystkich z domu i zapracujesz się do utraty tchu. Domownicy, nawet ci najmniejsi, mogą także pomóc. Wprawdzie nie wytrzepią dywanów czy nie umyją okien, ale z powodzeniem mogą zrobić porządek choćby w swoich zabawkach. Wiosenne porządki skłaniają przecież do pozbywania się niepotrzebnych szpargałów. Dziecko, jeśli chce to razem z Tobą, może przejrzeć swoje skarby i pozbyć się tych, które są zniszczone i niezdatne do naprawy. Zwróć tylko uwagę, by nie wyrzucało do zbiorczego śmietnika zabawek zawierających baterie. Zużyte baterie mogą być utylizowane i oddawane w specjalnych do tego przeznaczonych punktach. Poza tym szkrab z pewnością wyrósł z części ubranek. Warto przejrzeć garderobę i oddać innej potrzebującej mamie te za małe. Ubranka czy zabawki, które są jeszcze zdatne do użytku, można też sprzedać korzystają z serwisów aukcyjnych czy ogłoszeniowych. Dzięki temu zaoszczędzisz na nowe. Podczas porządkowania zabawek czy nawet ubranek spraw, aby dziecko czuło, że samo decyduje i ma wpływ na to, co zostaje, a z czym musi się pożegnać. Dzięki temu możecie razem porozmawiać o tym jak fajnie jest się dzielić z innymi.

Starsze dzieci i nastolatki mogą z powodzeniem pomóc w większych porządkach. Już kilkuletnie dziewczynki radzą sobie z wycieraniem kurzy czy odkurzaniem dywanów, a uczniowie ze sprzątaniem łazienki czy segregowaniem i wyrzucaniem śmieci. Zadbaj tylko o ich bezpieczeństwo i poinstruuj w razie czego jak można bezpiecznie korzystać np. ze środków czyszczących.

Przygotowywanie potraw

Czas przedświąteczny to również świetna okazja, by włączyć dzieci w przygotowania. Gwarantuje to niezapomniane chwile i wiele pozytywnych emocji. Nie ma lepszego widoku niż dziecko umorusane mąką od stóp do głów, wylizujące z garnka polewę czekoladową, z okruszkami ciasta we włosach i paluszkami całymi w cukrze pudrze. Do tego nic tak nie uczy dzieci jak przykład. Już kilkulatki mogą mieszać ciasto w misce czy obierać ze skorupki jajka, a nawet kroić warzywa małym nożem. Razem możecie także dekorować np. mazurki czy babę wielkanocną. Można także pokusić się o upieczenie ciastek w kształcie pisanek i pozwolenie, y przy pomocy lukrowych pisaków dzieci samodzielnie przygotowały słodkie wypieki.

Przygotowywanie dekoracji

Nieodzownym symbolem Wielkanocy jest jajko i wszelkie dekoracje z nim związane. Warto pokazywać dziecku jak barwi się pisanki, jak powstaje wydmuszka czy kraszanka. Do barwienia równie dobrze możemy użyć specjalnych barwników lub naturalnych – wywaru z gotowanych buraczków, łusek cebuli, liści barwinka, łupin orzechów, imbiru w proszku czy kurkumy. W odróżnieniu od chemicznych barwników jajka malowane naturalnymi substancjami można później bez problemu jeść. Będą tylko nieznacznie inne w smaku i kolorze. Jeżeli Twój maluch jest jeszcze mały i nie daje sobie rady z pomalowaniem prawdziwych jajek można znaleźć zastępstwo w postaci jajka ze styropianu. Można je kupić w sklepie dla plastyków lub w zwykłym papierniczym. Takie styropianowe jajko jest bezpieczniejsze, gdyż nawet jeśli spadnie na podłogę, to się nie potłucze. Do ozdobienia takiego jajka wystarczą pisaki, klej, bibuła czy też kolorowe piórka i naklejki. Jedynym ograniczeniem jest tylko wasza wyobraźnia!

Jeśli zapas pisanek z jajek lub styropianowych się skończył, a mały malarz nadal czuje natchnienie, można posiłkować się kartką papieru, na której narysujemy pisankę lub wydrukowaniem kilku rysunków o tematyce świątecznej do samodzielnego pokolorowania. Na stronach internetowych przeznaczonych dla dzieci często łatwo można znaleźć kolorowanki do samodzielnego wydruku. Takie ozdoby mogą nawet służyć jako świąteczna kartka, którą wyślecie lub podarujecie podczas śniadania wielkanocnemu np. dziadkowi czy babci.

Ze świętami Wielkiej Nowy często kojarzy się także młoda rzeżucha czy zielona pszenica. W sklepach z nasionami, ale także często zwykłych spożywczakach czy dyskontach bez trudu znajdziesz torebkę z rzeżuchą lub pszenicą do posadzenia w domu. Możesz ją zasadzić w ziemi w doniczce, ale o wiele ciekawiej wygląda rzeżucha wyłaniająca się ze skorupki jajka. W tym celu wystarczy przekroić jajko na pół i wydrążyć obie części wydmuszki, a następnie na ligninie lub wacie nasączonej w wodzie posiać ziarenka rzeżuchy. Aby jajko się nie przewracało możecie zrobić podstawkę z plasteliny lub użyć do tego korka z butelki PET. Jeśli postawicie jajko na słońcu i będziecie systematycznie podlewać to już za kilka dni podziwiać będziecie rosnące listki rzeżuchy.

Tradycja

Wystarczy poświęcić choć chwilę na rozmowę o rodzinnych tradycjach, które wiążą się z nadchodzącym czasem. Dla maluchów mogą być często niezrozumiałe i dziwne. Jedną z tradycji świat Wielkiej Nocy jest przygotowanie koszyczka ze święconką i zaniesienie go w Wielką Sobotę do kościoła w celu poświęcenia pokarmów. Dobrym pomysłem jest przygotowanie oddzielnego małego koszyczka dla malucha. Może się w nim znajdować także przygotowana wcześniej własnoręcznie zrobiona przez dziecko pisanka. Przy okazji przygotowywania składu koszyczka do święcenia możesz dziecku opowiedzieć o tradycji oraz znaczeniu potraw, które będą święcone przez księdza w kościele.

Śniadanie wielkanocne to kluczowy moment świąt. Warto zapoznać nawet najmłodszych z tradycją dzielenia się jajkiem, jednak nie oczekuj, że będzie spokojnie siedzieć dłużej przy stole. Zamiast upominać dziecko lepiej zorganizować np. wyścig pisanek lub stukanie się jajkami. Czasem może się okazać, że dziecko jest onieśmielone nowymi osobami, które widuje rzadko. Nie zmuszajmy go do składania życzeń cioci, którą widzi dwa razy do roku. Lepiej niech buduje więzi rodzinne na spokojnie, na czułości przyjdzie, albo i nie, jeszcze czas. Niemniej im większa rodzina spotyka się na śniadaniu tym poczucie przynależności do społeczeństwa jest większe, ważniejsze. Warto dzieciom je pokazywać.

Niezależnie od tego czy do dzieci przychodzi zajączek i zostawia w ogródku upominki, czy nie, warto zorganizować dzieciom zabawę w poszukiwanie pisanek lub prezentów. Bez problemu można nawet taką zabawę zorganizować w domu. Liczne ślady zajęczych łapek wyciętych z papieru lub inne wskazówki jak nadgryziona marchewka, sprawią dzieciom wielką radość.

Nieodzownym elementem świąt Wielkiej Nocy jest także Lany Poniedziałek. Nie musicie polewać się całymi wiadrami, ale już drobne psiknięcia z pistoletu na wodę czy specjalnego, kosztującego grosze, jajka specjalnie przygotowanego na tą okazję w zupełności wystarczy.